22 października – Wspomnienie Świętego Jana Pawła II

22 października – Wspomnienie Świętego Jana Pawła II

Papieżu życia i rodziny, Papieżu srebrnego Jubileuszu posługi Piotrowej, tak pokornej jak posługa Piotra-Rybaka i tak mocnej, jak posługa, z daru Boskiego Mistrza, Piotra-Skały, dziękujemy Duchowi Świętemu za to, że Cię nam dał: Kościołowi i światu, na niezwykłym przełomie Tysiącleci.” (Abp K. Majdański, Papież rodziny-artykuł)

Janie Pawle II! – Ty teraz już wszystko wiesz. Działaj i ocal Naród, bo teraz jesteś bardzo blisko Królowej Twego Serca i Królowej Narodu. Udzielałeś nam rad. Nie przestawaj tego czynić nadal. Miłowałeś nas. Ale to się przecież teraz bardziej jeszcze wzmogło. Odszedłeś, ale przecież teraz sam widzisz, jak bardzo jesteś potrzebny…

Nie lękajcie się. Jam zwyciężył świat” (por. J 16, 33). – Tak Pan Jezus. „Nie bój się! Wypłyń na głębię! – jest przy tobie Chrystus.” – Tak Ty, Papieżu z Polski, Chrystusowy Wikariuszu. „Jest z nami Chrystus”. – A gdzie Chrystus – tam Matka i tam Jej Oblubieniec, święty Strażnik Obojga. I nasz.” (Abp K. Majdański, homilia 29 lipca 2005 roku)

Człowiek – jako jedyne stworzenie – stworzony dla niego samego” (por. KDK, 24) – jest dramatycznie osamotniony, jeżeli pragnie samotności, w której nie ma Boga. Nie może sam się zbawić. Nie może sam siebie ocalić. Któż wie o tym dokładniej, niż Depozytariusz Prawdy Bożej, nieustannie nauczanej przez Niego: Najwyższego Pasterza Kościoła. Naucza zaś od początku spełniania swojej jedynej misji: „Człowiek jest drogą Kościoła” (enc. Redemptor hominis, n. 14). Powiedział to na samym progu swego pontyfikatu. Powiedział, powiedziawszy: „Nie lękajcie się przyjąć Chrystusa… Pomóżcie Papieżowi i wszystkim, którzy chcą służyć Chrystusowi i, z mocą samego Chrystusa, służyć człowiekowi i całej ludzkości”. (Arcybiskup Kazimierz Majdański „Na ratunek człowiekowi, tekst opublikowany w książce: Czytając „Przekroczyć próg nadziei”, Lublin 1995, s. 62-70.)

„Sługa Boży Ojciec Święty Jan Paweł II stał się niezwykłym Znakiem naszego czasu. Chodziłoby o to, byśmy nie uronili nic z tego wielkiego bogactwa, którym był On sam i które nam zostawił w swoim słowie. Mamy zaś obowiązek pytać przede wszystkim o te wskazania, jakie pozostawił naszemu środowisku, „obu Instytutom, służącym rodzinie”, jak pisał jeszcze w swoim ostatnim Liście (z 13 I 2005 r.).

Był naszym Przyjacielem i Mistrzem. Był Mistrzem w naszych relacjach osobistych i w Listach kierowanych do nas. Był też jednocześnie naszym Przyjacielem. Nie jest to określenie ambicjonalne. Przeciwnie, jest to pokorne poszukiwanie ścieżek Bożej Opatrzności. I dlatego tym wydarzeniom oddamy pierwszeństwo, by odczytać logiczną całość relacji: Mistrz – Przyjaciel wobec naszego skromnego środowiska naukowego i apostolskiego.” (Abp Ka. Majdański, Jan Paweł II – nasz Mistrz i Przyjaciel, referat wygłoszony 25 października 2005 roku w Łomiankach)

„Nie zapomnijcie o Papieżu, który był naszym Opiekunem, Protektorem i Przyjacielem. Nie zapomnijcie także o dacie Jego odejścia do Nieba.”

„Przeżyliśmy Jego odejście jako odejście kogoś największego, a jednocześnie Przyjaciela. Papież-Przyjaciel, dotąd nie używałem tego określenia, może teraz, po wczorajszym wieczorze, wolno. Papież-Przyjaciel rodziny, jej najbliższy Przyjaciel. Nie było Papieża w historii Kościoła, który poświęciłby tyle uwagi, tyle serca, tyle przemówień, tyle pism, ile On poświęcił rodzinie w ciągu swojego pontyfikatu. To znacznie więcej niż nauczanie wszystkich Papieży przed Nim.” (Wypowiedź przekazana nazajutrz po zgonie Papieża Jana Pawła II, 3 IV 2005, dla telewizji TRWAM, pierwotnie opublikowana w „Naszym Dzienniku”, 4 IV 2005.)

„Mówią niekiedy, że zbyt często cytuję słowa Papieża Jana Pawła II. Ale On nauczał po to, byśmy nauczali razem z nim. Nauczał zaś tego, czego nauczał Pan Jezus. Warto więc razem „wypływać na głębię, i  nie lękać się, bo jest z nami Chrystus”! – jak On tego uczył.” (Ojciec, 29.07.2005)